Co Marzena dzisiaj zajadała? :-)
ŚNIADANKO:
Jogurcik z pomarańczą, prażonym słonecznikiem i musem z mango.
OBIAD:
Pęczak z kurczakiem i groszkiem.
(Marchewkę wyłowiłam mamie z rosołu) ;-)
PODWIECZOREK:
Rosół, w końcu mamy Niedzielę! (chudziutki ;))
KOLACJA:
Sałata z tuńczykiem, kalarepką, cebulą i jajkiem.
No dobra to teraz grzechy.... zjadłam 3 małe kawałki ciasta u babci do kawki...... tak szybko jadłam, że nie zdążyłam zrobić zdjęcia! Ale ale ale! Biegałam dzisiaj! Tzn. próbowałam... trwało to krótko, ale zdążyłam się spocić ;-)